Ci, którzy jeszcze nie wiedzieli tego fenomenalnego teatralno-muzycznego działa mają jeszcze trochę czasu – sztuka wystawiana jest do końca czerwca 2011 w teatrze muzycznym Ronacher przy Seilerstätte 9. Sama oglądałam ją 5 razy i nie uważam tego za przesadę – znam osobę, która widziała „wampiry” 9 razy…

Ta groteskowa komedia z rewelacyjną muzyką, choreografią i scenografią, przedstawiona przez niezwykle utalentowanych wokalnie aktorów rzuciła na kolana niejednego widza. Spektakl grany jest codziennie (oprócz środy) od września 2009. Każdego dnia sala wypełniona jest po brzegi a bilety trzeba rezerwować często z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Musical oparty jest na fabule filmu Romana Polańskiego „Nieustraszeni pogromcy wampirów” z 1967. Libretto napisał Michael Kunze, niemiecki autor tekstów piosenek, znanych z takich musicali jak „Cats”, „Phantom of the opera” czy „Elisabeth”. Natomiast muzykę stworzył kompozytor Jim Steinman, znany ze współpracy z tak wybitnymi artystami jak Meat Loaf czy Bonnie Tyler. Światowa premiera „Tanz der Vampire” miała miejsce w Wiedniu w 1997 roku w Raimund Theater.





Akcja musicalu rozgrywa się w Transylwanii, gdzie przybywa Profesor Abronsius z Königsbergu (Gernot Kranner)- nieustraszony badacz wampirów, przypominający do złudzenia Alberta Einsteina, wraz ze swym asystentem- romantycznym, nieco niezdarnym Alfredem (Lukas Perman). Podróżnicy zatrzymują się w gospodzie Żyda Chagala (James Sbano), gdzie Alfred poznaje jego przepiękną córkę Sarę (Marjan Shaki) – pasjonatkę kąpieli w wannie. Pewnej nocy podczas kąpieli Sarę odwiedza wampir Graf von Krolock (Thomas Borchert) i zaprasza do swego pałacu na wielki bal. Dziewczyna, zwiedziona pokusą stania się prawdziwą damą, nieświadoma zguby jaka ją czeka z rąk – a właściwie kłów wampira -ucieka z domu i przybywa się na ów bal. Oczywiście zakochany Alfred wraz z profesorem udają się do zamku by odszukać Sarę i uratować ją przed ugryzieniem wampira. Akcja obfituje w wiele śmiesznych sytuacji jak np. motyw czosnku, gąbki kąpielowej czy wątek wykazującego skłonności do chłopców wampira Herberta (Marc Liebisch). Musical porusza też problematykę społeczną na przykładzie np. Sary- naiwnej dziewczyny, rozdartej między niewinnym czystym uczuciem a pokusą życia w bogactwie.


[smartads]


Muzycznym motywem przewodnim musicalu jest utwór Bonnie Tyler „Total eclipse of the heart”, tutaj jako „Totale Finsternis” oraz „Carpe Noctem – Fühl die Nacht” Meat Loaf, którego wykonanie w mrocznych nocnych sceneriach zrobiło na mnie największe wrażenie w kontekście całej sztuki. No i oczywiście spektakularny taniec finałowy… Ubolewam jednak nad rezygnacją Thomasa Borcherta, którego rolę Grafa von Krolocka od listopada 2010 odgrywa Drew Sarich. Ten – moim zdaniem – do owej roli kompletnie się nie nadaje!
Musical Polańskiego „Tanz der Vampire” to dzieło, które trzeba zobaczyć! Dużo emocji i jeszcze więcej krwi. Krótko mówiąc „Ganz großes Kino, obwohl es Theater ist“.





Polecam i pozdrawiam w imieniu redakcji


Paulina Humieja

  


  
  
  

Komentarze



Dodaj komentarz

  
  

Tags