W sobotni wieczór piętnastego stycznia miałam mozliwość i wielka przyjemność gościć w Wiener Schauspielhaus przy Porzellangasse 19 na inscenizacji książki, której jeszcze nikt nie przeczytał, mało tego,nikt jej do tej pory nie odnalazł. Zydowsko-polski pisarz Bruno Schulz, autor m.in. słynnych „Sklepów cynamonowych“ i „Sanatorium pod klepsydrą” jest… był …a może tylko chciał być autorem książki: „Mesjasz“, o której tu mowa. W Polsce książka ta jest legendą, nie wiadomo nawet, czy tak naprawdę kiedykolwiek została napisana, czy też nie. Jeżeli tak, to znane jest tylko jej pierwsze zdanie, które z kolei przez niektórych uważane jest za fałszerstwo.Manuskrypt zaginął ponać w wirach drugiej wojny światowej, a jej autor rozstrzelany został w 1942 roku przez Niemców w getcie w Drohobyczu.
Brzmi to wszystko trochę dziwacznie i trudno sobie wyobrazić przedstawienie czegoś, co zaginęło lub w ogóle nie istniało? A jednak to możliwe. W wiedeńskim Schauspielhaus zadania tego podjął się reżyser Michał Zadara, który przeniósł na scenę tekst Małgorzaty Sikorskiej –Miszczuk „Bruno Schulz:Mesjasz”. Reżyser i autorka wysyłają na poszukiwanie śladów zaginionego dzieła dziwaczną ekspedycję , w skład której wchodzą m.in. agent tajnych służb,reżyserka, autorka i urzędniczka ministerstwa kultury. Z każdą kolejną sceną publiczność staje się świadkiem intrygującego kryminału, który pomiędzy śmiesznym i strasznym odkrywa losy Bruno Schulza i jego książki, nakreślając przy okazji rys historyczny tamtych czasów.


[smartads]


W inscenizacji Zadary przeszłość splata się z teraźniejszoscią do tego stopnia, iż trudno je rozdzielić. Akcja rozgrywa się na scenie i poza sceną, między publicznością dając widzom wrażenie, że „są w środku” , również należą do zespołu. A w tym wszystkim parodia śmierci pięciokrotnie powtarzanej, jakby można było zmienić przeznaczenie.
Po wyjściu z Wiener Schauspielhaus długo jeszcze czułam się rozbawiona inteligentnie i dowcipnie wyreżyserowaną groteską, wspaniale zagraną przez zespół aktorski.


Danuta Wanke

  


  
  
  

Komentarze



Dodaj komentarz

  
  

Tags