Zapraszam do czytania bajek po polsku na www.bajkownia.org. Na stronie zamieszczone są bajki dla najmłodszych.
Każdy twórca bajek dla dzieci może dodać swój utwór, który po sprawdzeniu zostanie opublikowany na stronie.
Czytanie bajek ma na celu nie tylko rozwijanie wyobraźni, umiejętności radzenia sobie z wyrażaniem myśli to także pomoc w radzeniu sobie z problemami. Zalet pisania bajek także jest wiele, ale przede wszystkim jest to niewyobrażalna przyjemność dla piszącego, szczególnie jeśli ta bajka spodoba się jego własnym pociechom.
Bajki mogą też stanowić pomoc dydaktyczną w pracy z dziećmi (“Mrówcza praca”, “Dokąd odlatują motyle” i wiele innych)


Pozdrawiam i zapraszam
Elżbieta Świtalska


Za górami, za morzami, za wielkimi bagnami, daleko za skalną doliną rozciągała się wielka puszcza. Jej ostępy były niedostępne dla ludzi. Jak sądzę, właśnie dlatego w tej puszczy nie brakowało leśnych jagód, strumieni, grzybów i wszelkiego dobrodziejstwa. Drzewa rosły miejscami tak gęsto, że zdawało się, że tworzą mur, który strzeże jakiejś ogromnej tajemnicy. Tę knieję zamieszkiwała niezliczona ilość zwierząt dużych i małych, chudych i grubych, z rogami i bez, z kopytami, ogonami, kitami, uszami sterczącymi, oklapniętymi, krótkimi i długimi. Uważny obserwator mógł spostrzec, że zwierzęta często przystają koło siebie jakby rozmawiały. Właśnie teraz, kiedy wam o tym opowiadam widzę jak z gęstwiny wynurza się niedźwiedź. Jego potężne łapy unoszą ciężkie, rozhuśtane cielsko o grubym futrze. Nieruchomieje na chwilę, rozgląda się wokół, zdaje mi się, że na kogoś czeka. Wyciąga łeb w stronę krzaków po przeciwnej stronie ścieżki i węszy. Gałązki poruszają się jakby mówiły, ktoś jest pod tym krzaczkiem i nagle… kic, kic, kic… zza krzewiny wyskakuje zając. Bardzo się spieszy, patrzy na niedźwiedzia i wskakuje na jego grzbiet. Ale to nie jest wcale w tej sytuacji najdziwniejsze. Otóż niedźwiedź mruczy zadowolony i z zającem na grzbiecie oddala się w stronę Wielkiej Polany.


[smartads]


Wielka Polana, moi Mili, znajduje się pośrodku puszczy i ma doprawdy potężne rozmiary. Rośnie na niej zielona trawa przeplatana drobnymi kwiatkami. Trawa jest regularnie strzyżona przez stworzenia kopytne. Na środku znajduje się stos gałęzi ułożonych przez bobry. Bobry, jak wiecie, to wielcy architekci i jeszcze więksi budowniczowie. Kiedy w trakcie budowy tamy lub żeremi zostaje zwykle trochę gałązek, które nie zostaną wykorzystane, wszystkie one są zanoszone na polanę.


O! Właśnie słońce chyli się ku zachodowi. Na Wielkiej Polanie jest coraz większy ruch. Nadciągają zwierzęta z całej puszczy. Przybyły już łosie z Dalekich Bagien i czaple z Siwego Boru, są wilki, lisy, myszy, żaby… aż trudno je wszystkie wymienić. Oho, właśnie na łąkę wbiega nasz znajomy niedźwiedź z zającem na plecach.


– Wybaczcie koledzy małe spóźnienie. Przyprowadziłem naszego znakomitego gościa – niedźwiedź pokazał łapą na zająca, który właśnie zeskoczył jednym susem na polanę – Czy wszystko już gotowe? Tak? A gdzie znajdę Bobra Przewodnika? Ach tak, dziękuję – powiedział do wskazującego mu drogę łosia i popędził we wskazaną stronę.


Na polanie jest już tak tłoczno, że trudno jest się przecisnąć. Bóbr Przewodnik zapala tymczasem wielkie ognisko. Słońce zaszło. Jako pierwszy dziś przemawia niedźwiedź:


– Moi Mili, nasz drogi kolega Zając przyniósł nam dobre wieści. Nasze bajki docierają do domów dzieci na całym świecie – Rozległy się pomruki zadowolonych zwierząt – Nasi agenci: koty, chomiki, psy, myszy, świnki morskie, papugi oraz pozostałe zwierzaki co noc szepczą wymyślane tu przez nas historie ludziom, a oni niosą te bajki dalej. Nasza Fabryka Bajek działa. Ludzie zapisują te bajki, a inni ludzie je czytają dzieciom!


W tym momencie jest już tak głośno na polanie. „Hura” – krzyczą zwierzęta. Łosie i jelenie tupią zadowolone kopytami, zające podskakują, żaby radośnie rechoczą. Niedźwiedź czeka aż przebrzmią okrzyki radości i ciągnie dalej:


– Dzisiaj pierwszą bajkę opowie nam Łoś.


Łoś podniósł się z trawy i w tej chwili podchodzi do niedźwiedzia, chrząka i zaczyna opowiadać:


– Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze nie było mnie na świecie…

Chcecie się dowiedzieć co opowiadają zwierzęta? Przeczytajcie wszystkie opowieści ze zwierzęcej Fabryki Bajek.

A może jakieś zwierzątko pochyli dziś głowę nad Waszymi uszkami i wyszepcze piękną opowieść?


Fabryka Bajek

  


  
  
  

Komentarze



Dodaj komentarz

  
  

Tags