… z dniem dzisiejszym XIX Dni Kultury Polskiej  przeszły do historii i już dzisiaj zapraszam Was drodzy goście na XX jubileuszowe w następnym roku 2011  …..
Tym stwierdzeniem zakończył uroczystość zamknięcia Dni Kultury Polskiej  w wiedeńskim Konzerthaus prezes Forum Polonii Andrzej Lech. Specjalne podziękowanie prezes złożył na ręce sekretarza Forum Barbary Kling oraz koordynatora i zarazem szefa artystycznego Dni Polskich  Mirosława Wałęgi.
Jakie były te XIX „Dni”?
Na analize przyjdzie czas w najbliższych dniach, wiadomo dzisiaj ze wniosły one wiele nowego co podkresliła w słowie wprowadzającym do koncertu  Liliana Niesielska.
Rownież przedstawiciel miasta Wiednia –Haydar Sari wyraził swoją pełną aprobatę dla aktualnej działalności Forum.
Wiadomo też ze imprezy rozpoczecia i zakończenia Dni Kultury Polskiej 2010 – czyli  imprezy za których poziom bezpośrednio odpowiedzialny był Zarząd Forum Polonii wypadły wyśmienicie. Dla przypomnienia na uroczystym otwarciu wystąpiła Camerata Polonia z solistką Aleksandrą Zamojską pod batutą Marka Kudlickiego.
Natomiast Trio Andrzeja Jagodzińskiego wprogramie Chopinowsko – jazzowym
doskonale dopełniło program uroczystości zakończenia.
Tegoroczne XIX Dni Kultury Polskiej trwały trzy tygodnie i z pewnością pozostaną  dlugo w pamięci publiczności. Poziom artystyczny imprez wzrósł znacznie co również przyniosło zadowolenie publiczności…
Do tematu wrócimy .. czekamy na Wasze komentarze na forum
komentarz „na gorąco” Red.ipolen.at

Foto:  Władysław Wichrowski

  


  
  
  

Komentarze



2 komentarze do “Finał XIX Dni Kultury Polskiej w Austrii 2010”

  1. Dodał: Piotr - 27 October 2010 09:34

    Nie bylem niestety na rozpoczeciu Dni Polskich slyszalem tylko ze bylo pieknie – ale bylem na zakonczeniu w konzerthausie
    Moim zdaniem to o to chodzilo Polonii. Koncert ktory moglem polecic moim kolegom z pracy bez obciachu i zazenowania.Dziekuje – to bylo wspaniale przezycie.
    pozdrawiam Piotr

  2. Dodał: Beata Czyzyk - 27 October 2010 20:37

    Wlasciwie nie jestem fanka jazzu – bylem ciekawa tego koncertu.
    Bylam zachwycona , i do tego pierwszy bis – Polskie Drogi Kurylewicza,
    calkowicie zalalam sie lzami , po chwili widzialam pana ktory probowal ukryc wzruszenie ,lzy jak grochy splywaly po naszych policzkach. To byla wspaniala lekcja patriotyzmu, dziekuje Panie Lechu.Zostalam fanka Tria Jagodztinskiego ale i tez Forum.
    Pozdrawiam Beata

Dodaj komentarz

  
  

Tags