Pomimo zmasowanej krytyki działań ostatniego zarządu ,zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz „Parasola”, mimo listów protestacyjnych niezrzeszonych ugrupowań polonijnych oraz rezygnacji z przynależności do Forum wielu znanych i cenionych organizacji, garstka osób w dalszym ciągu mianuje się reprezentacją Polonii w Austrii i co za tym idzie partnerem polskich władz.
W swoim sprawozdaniu wyborczym była i nowowybrana prezes FP przedstawiła pasmo sukcesów ostatnich dwóch lat. Przedstawiciele 10 organizacji,które wzięły udział w zjeździe sprawozdawczo – wyborczym ,przychylnie to sprawozdanie przyjęli. Pani prezes otrzymała medal za zasługi w pracy nad integracją Polonii w Austrii.

Krytykę natomiast określono jako stek nieprawdziwych, kłamliwych i oszczerczych pomówień, a ci, którzy odważyli się ją wyrazić, otrzymali surową nagane. „Reakcjonisci” zostali ukarani a drogę , którą kroczy aktualny zarzad Forum Polonii, uznano za jedyną i słuszną ( skąd my to znamy?….)
System reprezentowany przez Forum Polonii został uratowany. Były słowa uznania, kwiaty, medale, uściski , poklepywanie się po plecach w uznaniu zwycięstwa słusznej sprawy i oczywiście okolicznościowe fotki. Statek , choć nie wygląda juz jak Tytanic, płynie dalej .
Tak można w telegraficznym skrócie przedstawić show wyborczy Forum Polonii 2014 w Austrii.
Jeszcze jedno słowo do tych, którzy myślą inaczej ,czyli tzw. „podżegaczy” ,jak opozycję nazwano na zjezdzie.

Winston Churchill powiedział : demokracja to najgorszy system, ale nie wymyślono jak dotad nic lepszego .Dlatego uważam, że warto było się angażować, wziąć udział w zjeździe i wyborach by osobiście reprezentować swoje zdanie. W dalszym ciągu jest to jedyna droga do koniecznych zmian.

Mirek Walega

  


  
  
  

Komentarze



Dodaj komentarz

  
  

Tags