W środę, dnia 12 września 2012 roku odszedł od nas Michał Gąsiorowicz, jedna z bardziej znanych postaci polonijnego sportu w Austrii. Michał, jak na wielkiego, nieokiełznanego pasjonata sportów żeglarskich przystało – odszedł w ciszy i skupieniu – na łódce…. Gdy zorganizowano pomoc medyczną, okazało się, że zbyt późno…. Gwałtowna, bezlitosna śmierć
była szybsza.

Michał pozostawił setki przyjaciół, przede wszystkim sportowców polonijnych: żeglarzy i narciarzy. Obie te dziedziny sportu przesłoniły mu niedostatki życia w tzw. ‘wielkim świecie’. Żył skromnie, napędzany codziennym kontaktem z językiem polskim, tym ojczystym, który kochał nade wszystko, z polską literaturą i wiadomościami z kraju, a nade wszystko – rodakami skupionymi w mateczniku polonijnym – przy Rennweg’u.
Sport i zasłużone laury zawodnicze i trenerskie wypełniły jego życie sukcesami na skalę wybitnych działaczy naszej Polonii w Austrii.

Michał Gąsiorowicz był założycielem Polskiego Klubu w Wiedniu. Działał z wieloma przyjaciółmi na niwie polonijnej od lat ponad trzydziestu. Położył spore zasługi dla Polonii, jej wielu kierownictw i organizacji, szukał godnego, akceptowalnego przez nas wszystkich ‘modus vivendi’ – lecz zawsze z sercem otwartym na Polaków i kraj. Za tu Mu cześć i chwała!

Michał znajdował ukojenie na pokładzie dużego jachtu na falach ciepłego i przyjaznego żeglarzom Adriatyku. Jako kapitan-żeglarz realizował swą pasję ducha. Psalmista i kapitanowie marynarki żegnając na „wieczną wachtę” członków załogi wypowiadają sakramentalne: „teraz oddajemy Cię głębokościom”…. może Michale część Twoich prochów dopłynie na dunajskiej fali do ciepłych wód Zlewni Śródziemnomorskiej? To byłoby zapewne bardzo po Twojej myśli….

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI !!!

Andrew BENIGER
pisarz i dziennikarz polonijny

Wiedeń, 15 września 2012 r.//11:39LT

  


  
  
  

Komentarze



Dodaj komentarz

  
  

Tags

michał gąsiorowicz, michal gasiorowicz, polski klub zeglarski w wiedniu