Przed dwoma dniami odbył się Nadzwyczajny Zjazd Forum Polonii w Austrii. Spotkanie odbyło się w Polskiej Stacji Naukowej PAN w Wiedniu. Obecni byli przedstawiciele wielu organizacji polonijnych, Konsulatu oraz Komisji Lączności Polaków za Granicą. Przebieg Zjazdu był jak zwykle burzliwy. Jedynym zaskoczonym takim przebiegiem wydawał się być Pan Poseł z Komisji Lączności. Dla bywalców nic nowego.
Na Zjeździe miały być poruszone dwa najważniejsze zagadnienia , zarazem bolączki Forum Polonii. Pierwsze ,to jak uzdrowić naszego dwudziestojednolatka ( w tym roku roku Forum obchodzi swoje dumne 21 lat istnienia) oraz wybrać nowe władze organizacji.
Krótki referat n/t nowej wizji Forum wygłosił kolega A.Turczyński. Nie udało mu sie jednak sprowokować zebranych do przemyśleń , chociaż referat był zapowiedziany już na Radzie Prezesów przed dwoma tygodniami. Przewodniczący Zjazdu pan A.lech odebrał głos mówcy i przeszedł do następnego punktu spotkania. Temat można by rzec najistotniejszy nie powrócił więcej na wokande.
Duże emocje wzbudziły natomiast wybory do Zarządu Forum.
Jak i w poprzednim punkcie zabrakło konsekwencji w ustaleniach z Rady Prezesów, na którym w/g ustaleń całe prezydium Forum miało podać się do dymisji.
Poszczególni członkowie sami składali rezygnację co skomentowano już na samym Zjeździe różnorako. Trzecim punktem programu Zjazdu to „ Baśnie i Waśnie” które chciałbym skomentować w krótkim podrozdziale, jak rownież turbulencje nadania tytułu honorowego Prezesa Forum p.A.lechowi.

— Baśnie i Waśnie –

w trakcie spotkania Koleżanki które chciały przedstawić swoje zdanie na temat działalności
Zarządu ostatniej kadencji obecnym , technicznie rzecz biorąc nie miały szans powodzenia. Zaznajomienie się z materiałem trwałoby zbyt długo na co w chwili obecnej Zjazd nie mógł sobie pozwolić. Po częściowym przedstawieniu swojego zdania i braku akceptacji ogółu kolejnych pięć osób opuściło sale.

— Sukcesy Zjazdu oraz Zarządu Forum —

Z pewnością do największych sukcesów należy powrót do Forum Polonii dwóch organizacji jak Wiener-Krakauer Kultur-Ges. oraz Wspólnota Polaków w Górnej Austrii oraz wstąpienie Stowarzyszenia „Ostoja” – organizacji z wieloletnim stażem. Przedstawicieli tych stowarzyszeń przywitano gromkimi brawami. Sytuacja, która jeszcze przed sześcioma miesiącami (czyli za kadencji poprzedniego Zarzadu Forum A.Lecha) była wręcz nie do pomyślenia.
Członkowie tych organizacji podjęli się także pracy na rzecz Forum Polonii a to
budzi ostrożny optymizm.

—-Porażki Zjazdu oraz Zarządu Forum —–

Porażką niewątpliwie był brak konsekwencji działań ustalonych na Radzie Prezesów , która odbyła się dwa tygodnie wcześniej a mianowicie ustąpienie całego prezydium Forum.
Tak wiele by się nie zmieniło , gdyż na dzień dzisiejszy nie ma innego kandydata na Prezesa Forum i z pewnością kol.Teresa Kopeć wybrana byłaby powtórnie. Podejście do wyborów z „otwartą przyłbicą” z pewnością miałoby działanie pozytywno-psychologiczne. Także pozostanie jedynego członka Zarządu E.Asare sprawiły ,że wybory do Zarządu były tylko uzupełniające. Tym samym pozbawiły ich pewnej świeżości.
Kolejną porażką to brak w dalszym ciągu recepty na wyjście z komy naszego„ 21- letniego młodzieńca”

—- wystarczy być —

W tym ostatnim słowie krótko na temat groteskowego zajścia na Zjeździe. Mowa o przyznaniu tytułu Honorowego Prezesa Forum Polonii w Austrii.
Tego dnia wniosek o przyznanie tytułu Lechowi wchodził pięć razy na porządek obrad. Cztery razy został odsunięty na pózniej. Ciężko niektórym było zrozumieć jak można przyznać taki tytuł osobie która pozostawiła Forum jako pogorzelisko i wytrawioną z wszelkiej motywacji ziemię.Debata na ten temat
w obecności reanimowanego pacjenta, ( który sybolizuje nasz 21 latek czyli Forum) wydawała się przynajmniej niesmaczna.
Gdy wielu przedstawicieli opuściło już Zjazd Kol. Miłoszewski z Linzu ,współautor wniosku podkreślając ,że większość osób przeciwnych wnioskowi już wyszła po raz piąty zgłosił wniosek do rozpatrzenia i wyjął ostatniego Asa z rękawa.
W uzasadnieniu podkreślił, że p.Lech był jedenaście lat prezesem forum i to mu sie należy.
W ten sposób klepnięto tytuł dla A.Lecha i tym samym zdewaluawano kolejny zaszczyt polonijnego działacza.
Czasami, jak mówią —-wystarczy być—-

MW

  


  
  
  

Komentarze



Jeden komentarz do “Nadzwyczajny Zjazd Wspólnoty Organizacji Polonijnych w Austrii 2012”

  1. Dodał: Artur - 25 October 2012 15:53

    nie wszystko rozumiem . niektore teksty tylko dla insiderow.
    ale co z tym dyplomem dla lecha ? 5 razy pod stol, na stol, pod stol….
    to on musi teraz wygladac jak psu z pyska wymiety. Tylko kto go teraz wyprasuje??
    Jak widac w polonii stara bieda.

Dodaj komentarz

  
  

Tags