letscee1
Główną nagrodę w kategorii film długometrażowy dostał polsko-niemiecki film „THE QUEEN OF SILENCE” Agnieszki Zwiefki. Wzruszająca historia romskiej dziewczynki Denisy, która mimo utraty słuchu jest pełna radości życia i pasji do tańca.

Mieszkająca z rodziną na wrocławskim koczowisku bohaterka, mimo że nie potrafi mówić i nie umie posługiwać się językiem migowym pozostaje aktywnym członkiem swojej społeczności. Wzorując się na płytach DVD z Bollywood Romka tańczy tworząc prawdziwe Pollywood, za sceny z którego Zwiefce należą się dodatkowe oklaski. Jury przyznało reżyserce nagrodę za znalezienie idealnej równowagi w sposobie opowiedzenia o Denisie, za pokazanie jej sposobu widzenia świata, za wyraźne poczucie determinacji w zbliżeniu się do romskiej społeczności i pokazania jej inaczej niż bywało to dotąd. Wszystko to sprawia,że widz angażuje się emocjonalnie w historię dziewczyny i przeżywa wspólnie z nią chwile jej radości i smutku. Po pokazach filmu można było wziąć udział w spotkaniach z reżyserką i dowiedzieć się czegoś o dalszych losach bohaterki i okolicznościach powstawania dokumentu.

Agnieszka Zwiefka

Wyróżnienie w tej kategorii otrzymał „LOGBOOK SERBISTAN” opowiadający o losie uchodźców z obozu na węgiersko-serbskiej granicy, którego reżyserem jest Želimir Žilnik – zdobywca tegorocznej Gwiazdy Uranii – nagrody za całokształt twórczości. Drugim wyróżnieniem pochwalić się może łotewski reżyser Viesturs Kairish za dokument „THE INVISIBLE CITY” o codziennym życiu ludzi, którzy wytrwali w strefie śmierci Czarnobyla.

Najlepszym filmem długometrażowym został „YOU CARRY ME” Chorwatki Ivony Juki, w którym trzy siostry Nataša, Ives i Dora mają skomplikowane relacje z ojcem. Film składa się z trzech oddzielnych historii, które sprytnie splatają się ze sobą mimo różnic środowiskowych w jakich się toczą. Wyróżnienie otrzymał Yury Bykov za film „THE FOOL” pokazujący realia skorumpowanej Rosji i polski film „BODY” Małgorzaty Szumowskiej ukazujący trudne relacje zobojętniałego emocjonalnie ojca granego przez Janusza Gajosa z córką Olą cierpiącą na bulimię. Tytułowe ciało ma wiele wymiarów – dotyczy własnej fizyczności, sfery ducha i stosunku do zmarłych. Prokurator na co dzień oglądający miejsca zbrodni, znieczulony widokiem zmasakrowanych, martwych ciał irytuje się zachowaniem i chorobą obwiniającej go o wszystko córki. Do tego trumna z ciałem zmarłej żony, wypływająca z ulewnym deszczem na powierzchnię, i ciało astralne denatki rzekomo próbującej się z nim skontaktować. Przy tym dawka czarnego humoru za sprawą medium Anny, w której postać wcieliła się Maja Ostaszewska i przepis na film godny Srebrnego Niedźwiedzia w Berlinie gotowy.

Szumowska potwierdziła, że jest twórcą dojrzałym, umiejętnie potrafi balansować między ludzkim dramatem a humorem, sterować emocjami i uczuciami swoich bohaterów, a co najważniejsze bezbłędnie pokazać na ekranie prawdziwe życie.
W konkursie filmów krótkometrażowych wygrał Mitry Semenov-Aleinikov za film „THE SAME BLOOD” o dwóch braciach różniących się życiowymi wyborami, wpływie walki politycznej na rodzinę i relacje. Wyróżnienie otrzymały aż trzy filmy. Chintis Lundgren za obraz animowany „LIVE WITH HERMAN H. ROT” o szczurze oddającym się nałogowi alkoholowemu i kocie, który postanawia uporządkować jego życie. Emre Kayis za „THE TRANSLATOR”o trzynastoletnim Syryjczyku Yusufie – pracowniku tureckiego kamieniołomu – który zakochuje się Aminie. Dziewczyna jednak jest nim zainteresowana jedynie jako tłumaczem między nią a jej wielbicielem. Trzecim wyróżnionym jest Marko Žunić i jego czarno-biały, surrealistyczny, eksperymentalny film „BRIGHT FUTURE MY LOVE”, w którym główny bohater każdego dnia wędruje przez nieprzyjazny świat, powtarzając te same czynności. Jego życie zmienia się gdy poznaje kobietę.

W kategorii obiecujący debiut główną nagrodę otrzyma ł Gábor Reisz za „FOR SOME INEXPLICABLE REASON”. Jury nagrodziło reżysera za ukazanie „duszy artysty w prawdziwym świecie”. Juris Kursietis dostał wyróżnienie za obraz „MODRIS” opowiadający historię uzależnionego od hazardu siedemnastolatka, który postanawia odnaleźć swojego ojca. Natomiast Asif Rustamov za „DOWN THE RIVER” o sfrustrowanym, przechodzącym kryzys wieku średniego Alim, który motywowany wyrzutami sumienia postanawia odnaleźć ciało syna, poszukiwania zmieniają się w podróż do poznania siebie. Film jest swoistym studium dysfunkcyjnej rodziny. Piękno krajobrazu kontrastuje z mroczną historią rozgrywającą się na jego tle.

letscee2

Nagrodę publiczności otrzymał Radu Jude za bałkański western „AFERIM!”. Akcja tego czarno-białego filmu rozgrywa się na Wołoszczyźnie w roku 1835 ukazuje przygodę żandarma Constantina, który wraz z synem rusza w pogoń za zbiegłym chłopem. Film wyróżnia się wartką akcją i genialnymi zdjęciami.

W tym roku jury zdecydowało się przyznać dodatkową nagrodę dla najlepszego aktora. Otrzymała ją genialna Fatemeh Motamed-Arya za rolę w filmie „NABAT”. Kurator festiwalu Tomasz Raczek podczas wręczania nagrody słusznie zauważył, że „opowieść o losach biednej, chłopskiej kobiety na tle wojny między Armenią a Azerbejdżanem jest jednocześnie uniwersalną przypowieścią o wszystkich matkach w czasie wojny”, a „przygnębiająco piękna melancholia, która odróżnia ten film, pochodzi z wyjątkowej gry irańskiej aktorki”.

Dla portalu www.iPolen.at z Festiwalu Filmowego LET’S CEE

Anita Brzoskowska

  


  
  
  

Komentarze



Dodaj komentarz

  
  

Tags