Ponad miesiąc po otwarciu austriackiego rynku pracy dla obywateli z nowych krajów UE nie nastąpił przewidywany w mediach szturm imigrantów na ten kraj. Nie wzrosło bezrobocie a minister ds. socjalnych zapewnił, że w Austrii nie przybyło gwałtownie imigrantów.

[smartads]Austria starała się odłożyć otwarcie swojego rynku na pracowników z nowych krajów UE na możliwie najodleglejszy termin. Wykorzystała okres przejściowy wspólnie z Niemcami do maksimum, a w celu ochrony socjalnej Austriaków uchwalona została nawet specjalna ustawa, określająca wysokość wynagrodzeń zagranicznych pracowników na takim samym poziomie jak rodzimych.

Okazało się jednak, że liczba osób bezrobotnych spadła w maju o 2,5% w stosunku do analogicznego okresu z ubiegłego roku. Według ministra Spraw Socjalnych Rudolfa Hundstorfera (SPÖ) jest to “oczywisty dowód na to, że napływ siły roboczej ze wschodnich krajów nie nastąpił”.

Imigranci nie przyjechali

Opinie tą podziela też znaczna część Austriaków. Jednym z nich jest 42-letni Reinhold, właściciel niewielkiej kawiarni w Wiedniu. – Według mojej wiedzy zbyt wielu imigrantów ze wschodu wciągu ostatniego miesiąca do Wiednia nie przybyło, raczej chodzi tu o zalegalizowanie pobytu ludzi, którzy pracowali do tej pory na czarno. Potwierdzają to wschodnioeuropejscy pracownicy, z którymi mam kontakt. Osobiście nic nie mam przeciwko przemyślanemu otwarciu rynku pracy, zresztą w niektórych sektorach mamy rzeczywiście deficyt pracowników. Przed 100 laty Wiedeń był piątym, co do wielkości miastem na świecie, żyło tu 300 tys. Czechów, którzy potrafili się kulturowo dopasować do rdzennych mieszkańców miasta – uważa Reinhold.

Opinie negatywne, głównie anonimowe, natomiast można bez problemu znaleźć na portalach społecznościach, prawie wszystkie mają identyczny wydźwięk: “Martwi mnie odpływ kapitału, to, co imigranci tutaj zarobią zostanie wydane w dużej mierze za granicą. Nie mam też zaufania do polityków i tzw. ekspertów, którzy zamiast rzetelnie informować tylko uspokajają społeczeństwo, że nic się właściwie nie dzieje. Natomiast dla austriackich przedsiębiorców otwarcie rynku pracy będzie korzystne, dzięki temu będą mieli rezerwuar taniej siły roboczej”.

Austriacka Polonia o otwarciu rynku

[smartads]Aleksander Wałega, redaktor portalu www.ipolen.at, twierdzi, że specjalnie nie odczuł otwarcia rynku pracy. – Pamiętam, że w ostatnich miesiącach partie prawicowe w Austrii (FPÖ, BZÖ) ostrzegały przed “falą imigrantów”, okazało się, że nie dużo się zmieniło – uważa Wałega.

- W ogóle sytuacja na rynku pracy się uspokaja – w Austrii bezrobocie spadło do poziomu sprzed kryzysu. Aktualnie wolnych jest ok 40.000 miejsc pracy. Wydaje mi się, że Austria nie jest za bardzo atrakcyjna dla emigrantów z Polski. Sieci migrujących Polaków mieszkających np. w Wielkiej Brytanii są bardziej rozbudowane, co na pewno jest istotnym czynnikiem przyciągającym emigrantów – dodaje.

Coraz więcej Austriaków ma świadomość, że wielu pracowników z Polski to osoby ze świetnymi kwalifikacjami, czasami też role się odwracają i to nasi rodacy tworzą nowe miejsca pracy.

Doskonałą ilustracją tej tezy jest działalność firmy Ditech, założonej w 1999 roku przez Aleksandrę i Damiana Izdebskich. W ubiegłym roku firma osiągnęła prawie 100 milionów euro obrotu, zatrudniając jednocześnie ponad 270 osób. Na jubileusz 10-lecia istnienia firmy zaproszonych zostało 400 gości, m.in. ówczesny austriacki minister gospodarki, dr Johannes Hahn.

Głośnym echem odbił się też występ telewizyjny Aleksandry Izdebskiej razem z Heinzem-Christianem Strache w cyklu “Sommergespräche 2010″ w telewizji ORF. Polska bizneswoman stoczyła batalię na argumenty z austriackim politykiem, sceptycznie nastawionym do stwarzania obcokrajowcom możliwości zatrudnienia w jego kraju. Rozmowa odbyła się w ubiegłym roku w Innsbrucku w jednej z filii firmy DiTech.

Jarosław Kozakowski

Źródło: polonia.wp.pl

  


  
  
  

Komentarze



Jeden komentarz do “Polacy wcale nie chcą tam jechać do pracy”

  1. Dodał: Krystian Krata - 20 March 2014 19:00

    Klub FC Polska Wien serdecznie zaprasza wszystkich sympatyków piłki nożnej na zajęcia sportowe dla najmłodszych adeptów piłki nożnej !

    Jeśli Twoje dziecko jest utalentowane piłkarsko, lubi grać w piłkę nożną i chcesz, by doskonaliło swoje umiejętności sportowe i osobowość, poprawiało kondycję fizyczną i brało udział w zdrowej rywalizacji poprzez udział w rozgrywkach ligowych i turniejach – zgłoś się z nim do nas!
    •U8 – dzieci poniżej 8-go roku życia
    •U10 – dzieci w wieku 8-10 lat
    •U12 – dzieci w wieku 11-12 lat
    Treningi:
    U8,U10,U12 – wtorki w godz. 17:30-19:00
    środy w godz. 16:00-17:30
    Adres: Kendlerstrasse 38, 1160 Wien
    Dodatkowych informacji udziela kierownik drużyny FC Polska Wien.
    Tel. 0699 10396662 Paweł Gąsiorowski

Dodaj komentarz

  
  

Tags

firma euro labora opinie, euro-labora opinie, polacy wieden, praca wiedeń 2012, wieden praca dla polakow, austriacy o polakach, austria bezrobocie, austria bezrobocie 2012, austria praca dla polaków, austryjacy o polakach, bezrobocie w austrii 2012, w austrii nie ma pracy, opinie o austriakach, bezrobocie w austrii 2014, austria bezrobocie 2014, emigracja austria, czy warto emigrować do austrii, gdzie warto pracowac w niemczech czy w polsc, opinię o polakach po euro, opinie euro labora wedel, polacy o austrii, jechac do austrii, forum praca austria 2014, austria dla polaków, austria praca opinie 2014, bezrobociee w wiedniu, ceny w austri opinie o kraju praca tam, czy warto pracować w austri, emigracja Polaków 2014, emigranci w austrii, emigranci z austrii, forum polacy w wiedniu, yhs-panda