Szczególnym spotkaniem opłatkowym było spotkanie bezdomnych Polaków w Wiedniu. Za sprawa garstki osób , skupionej w stowarzyszeniu ” Bogdan” ,także ta część Polonii mogła spotkać się w tym specjalnym dniu jakim jest Wigilia Bożego Narodzenia, połamać się opłatkiem i zjeść wigilijną wieczerze.
Ta piękna polska tradycja, którą symbolizuje dodatkowe nakrycie na stole w każdym polskim domu sprawiła, że i tego roku nie zapomniano o osobach dla których słowo “Dom” ma wyjątkowe brzmienie.
Gdy informacja o organizacji wieczerzy wigilijnej dla bezdomnych dotarla do Zarzadu Forum Polonii natychmiast podjęto decyzje o współpracy.
Polskie Stowarzyszenie Sportowe , Stowarzyszenie “Pomoc”, Stowarzyszenie “Herzpol” oraz sam Zarząd Forum Polonii wsparli akcje finansowo. W efekcie tego przygotowano ponad 70 paczek światecznych głownie z zimową
bielizną. Elżbieta Asare,Ania Rutkowski,Teresa Kopeć oraz Cezary Zaniewski, którzy bezposrednio brali udział w przygotowaniach skierowali wniosek do Zarzadu Forum Polonii o utworzenie sekcji socjalnej przy dachowej organizacji. Wniosek został przyjęty jednogłośnie na pierwszym poświątecznym zebraniu Zarządu, a koordynatorem została p.Ewa Dudek.
Dokładny program i cele sekcji są już w przygotowaniu. To spotkanie opłatkowe przyniosło szczególne owoce.

Redakcja iPolen.at

  


  
  
  

Komentarze



Jeden komentarz do “Polonijne spotkania w Adwencie cz.3”

  1. Dodał: Miroslaw Walega - 25 January 2013 16:47

    Od redakcji
    Na jednym z portali polonijnych włączenie się do akcjii” Wigilii” przez członków Zarządu Forum Polonii była bardzo krytycznie oceniona.
    Redaktor Jadwiga Hafner / Klub Inteligencjii / dopatrzyła się przede wszystkim
    Innych aspektów sprawy , mianowicie wykorzystania tej okazji do popularyzacji samej organizacji dachowe jaka jest Forum Polonii w Austrii sugerując , iż wszystko było robione „na pokaz” . Otrzymaliśmy w tej sprawie list od Cezarego Zaniewskiego , który publikujemy poniżej.
    Reakcja oburzonego

    W dumnie i rzeczywiście na pokaz nazwanym kulturalno – informacyjnym magazynie JUPITER na pierwszej stronie pani Jadwiga Hafner spłodziła artykuł – „Dobroczynność na pokaz“ wiernie oddający nie tyle rzeczywistość związaną z przygotowaniem Wigilii dla bezdomnych ile swoją od lat znaną w polonijnym środowisku naturę.
    Gdzieś coś usłyszy, ale nie dokładnie, gdzieś coś wywęszy, gdzieś coś przez szparę zobaczy, ale nie wszystko, ponieważ nikt tej pani, znając jej charakter nigdzie nie zaprasza aby zobaczyła coś więcej i biegnie szybko po swoje pióro-cep i wali. Wali na oślep, nie oglądając się na nic i bez głębszego się w temacie zastanowienia.
    Właśnie w stylu pseudoredaktor Jadwigi Hafner. Wali, bo walić lubi i koniec, a co? nie może?
    A jeśli już ktoś ma to szczęście i nie ma charakteru podobnego do charakteru pani Hafner to takiemu szczęściarzowi Pani Hafner dowala jeszcze mocniej. To znaczy sądzi, że dowala, podobnie jak w stanie wojennym sądził, że dowala opozycjonistom Jerzy Urban w rzeczywistości wystawiając swymi artykułami jak najlepszą prawości ich charakterów cenzurkę.
    Tak i w tym przypadku, jeśli komuś dowala pani Hafner to czytający jej wypociny automotycznie staje sercem po stronie zaatakowanego, a o autorce tekstu myśli jak najgorzej.
    Pani Teresa Kopeć wcale nie musiała poprawiać swojego wizerunku ponieważ zepsutego go nigdy nie miała czego najlepszym dowodem był w pełni demokratyczny wybór jej osoby na stanowisko Prezesa Forum Polonii. Wyjątkowo kulturalna i inteligentna, aż za jak na nasze środowisko pani Hafner nie spostrzegła, że w swej zapiekłej nienawiści do wszystkiego co pozytywne pisząc – “wkręciła się na fotel Prezesa” obraża wszystkich, którzy na panią Kopeć oddali swój głos. Jeśli tak miałaby wyglądac według pani Hafner przyzwoitość i takt to ja już wolę pozostać i nieprzyzwoitym i nietaktownym.
    Nie musi więc pani Teresa Kopeć poprawiać swojego wizerunku, ale jako dobry Prezes Forum Polonii musi za to dbać o dobry wizerunek organizacji na Prezesa której ją wybrano. I właśnie to z bardzo dobrym skutkiem czyni czego najlepszym znów dowodem jest reakcja zawsze oburzonej, gdy tylko coś dobrego się dzieje, pani Hafner.

    Zawsze trzeba od czegoś zaczynać jeśli się chce coś dobrego uczynić. A jeśli do tej pory zarzucano Zarządowi Forum, że za mało wspierał tego typu akcje to właśnie nowo wybrana pani Prezes, Teresa Kopeć chcąc wyjść takim oczekiwaniom na przeciw wspólnie z całym nowo wybranym Zarządem zareagowała jak najbardziej właściwie. I tych wspaniałych, działających na tym polu ludzi wsparła, a nam tym samym wysłała sygnał, że wreszcie coś się zmienia na lepsze, …..ku utrapieniu, jak sam artykuł wskazuje, pani Jadwigi.
    Najbardziej mnie jednak uderza fakt, że pani Hafner nie spytała odpowiednich osób przed napisaniem artykułu kto zaprosił telewizje. Gdyby tak uczyniła to by się i dowiedziała, że propozycja wyszła nie od pani Prezes Kopeć, lecz ze strony samej telewizji, a Wigilia miała się stać w rozumieniu Zarządu Forum Polonii zaczątkiem szerszego cyklu zaangażowania się Forum na rzecz pomocy osobom jej potrzebującym.
    Jestem głęboko zniesmaczony jego treścią, zaatakowaniem osób, które już na początku swej działalności rzeczywiście coś chcą dobrego robić. Które się poczuwają do odpowiedzialności za powierzoną im organizację i swą działalnością jej wizerunek ocieplają.
    I przerażony, że pozwala się w sieci umieszczać takie teksty jak ten, pani Jadwigi Hafner, krytykujący poniżej wszelkiej godności każdą nową inicjatywę w dobrze pojętym interesie osób trzecich.
    Pani Jadwigo, pani matka rzeczywiście panią uczyła mądrych zachowań, szkoda tylko, że pani na te mądrości do dziś jest bardzo odporna.

    Cezary Zaniewski

Dodaj komentarz

  
  

Tags