Nie jest to tajemnicą, że ten artykuł w całości poświęcę carowi Wszechrosji, Jego Wjeliczestwu Władimirowi Władimirowiczowi Putinowi. Oj, dzieje się dużo w Rosji! Szczególnie w zakresie gwałtownych postępów demokracji i rozwoju dalekosiężnego (ptasiego, ultralekkiego) lotnictwa.

Proces cipek? Oczywiście, że chodzi o zespół muzyczny -„zbuntowanych cipek” po angielsku nazwijmy to ‘Pussy Riots’, innymi słowy kilku rosyjskich dziewcząt, które nie tylko chciały się wyeksponować wokalnie oraz tanecznie, a także erotycznie w stallach sceny słynnej Prawosławnej Cerkwi moskiewskiej, jak się nie mylę pw. Jezusa Zbawiciela w dniu 12 kwietnia 2012 r. ale i też – co jest ważniejsze – wyrazić ich protest przeciwko samowładztwu cara Władimira l Wielkiego (chyba już – świętego). Aliści, element łagodzący tego bardzo sprośnego występu – dziewczyny wykonywały utwór wokalno-taneczny niezwykle prowokacyjnie pod względem erotyki artystycznej – niemniej godny uwagi władz i ukarania. To, że prowokacyjny występ miał miejsce w cerkwi – dla wielu Rosjan – uważanej jako miejsce święte, powszechnego kultu religijnego Prawosławia Rosyjskiego – jest oczywiście niesłychanie naganne. Problematem była jednakowoż treść wokalu: ostre wystąpienie antyputinowskie. Tu już łaski w dzisiejszej imperialnej, niedemokratycznej i ‘zamordystycznej’ Rosji – nie ma. Trzeba ładnonogim cipkom wytoczyć proces sądowy i bardzo surowo ukarać. Oczywiście, wyroki zapadły, dla każdej ‘cipki’ po trzy lata ‘łagru’ , zaś całkiem niedawno – nieco złagodzono wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Moskwie – do dwóch lat, a trzecia ‘artystka’ – ta mniej zaangażowana w (dow)cipkowanie polityczne – dostała wyrok w tzw. ‘zawiasach’.

W każdym kraju, tzw. demokratycznym, za tego rodzaju występek, wykroczenie, zakłócenie porządku obywatelskiego nakładające się punkty kodeksu wykroczeń, obrazę uczuć religijnych, porządku publicznego – ‘normalny sąd’ lub jakakolwiek władza municypalna orzeka karę w formie grzywny, robót publicznych lub innych form kar lekkich, natomiast ‘wsadzanie do ciupy rosyjskiej’ na dwa lata za ‘machnięcie cipką’ jest nieco przesolone i nieadekwatne. Należy tu brać pod uwagę, że rosyjskie łagry wcale nie poprawiają postawy moralnej młodych skazańców, (sybiraków), bo wśród jednej grupy skazanych np. kopaczy odkrywek ‘plutonu’ lub innych ‘drogich kruszców’ znajdują się najgorsze kanalie, bandyci, żule spod ciemnej gwiazdy i dwie spragnione ‘adrenaliny politycznej ‘anyputinowskiej’ – dziewczyny w wieku lat dwudziestukilku….. Gdy dwie gwiazdki ‘Pussy Riots’ wrócą po dwóch latach z łagru do swych moskiewskich domów – dziewczynami już nie będą….. zaś być mogą zapewne wykolejone do cna.

Nie ulega wątpliwości, że upolitycznienie sprawy ‘cipek moskiewskich’ spowoduje zaostrzenie postawy antyputinowskiej u setek tysięcy młodych Rosjan, ludzi jeszcze o braku orientacji politycznej. Jedynie ludzie wiekowi, głęboko wierzący prawosławni mieszkańcy Rosji akceptują ten relatywnie wysoki wyrok wobec tak błahego występku antyreligijnego i jednocześnie antyputinowskiego. To ostatnie, bez dyskusji, było bolesnym katalizatorem tej niewspółmiernie wysokiej kary. ‘Proces Cipek’ – chyba tak zostanie zapamiętany w nowej historii Moskwy – ściągnął setki dziennikarzy i zespołów telewizyjnych, co nie spowodowało zelżenia umacniającej się kolejnej odsłony ‘dyktatury’ Putina i jego ludzi.

Wniosków politycznych wyciągnąć można parę.
Primo: świat mediów i polityki interesuje się, poświęca swoje łamy i godziny transmisji telewizyjnych, całe wręcz portale sprawie błahej o niemalże zerowym znaczeniu politycznym.
Secundo: nikt nie sprawdza przy nadarzających się okazjach medialnych zaalarmować świat o warunkach w jakich mieszkają osadzeni w ‘łagrach’. Jeszcze smutniejsze jest to, że trafiają tam nieraz kobiety; wracają one przeważnie wykolejone do końca ich życia.
Tertio: bezkarność władz rosyjskich wobec ludzi, zarówno podczas wielkich demonstracji miejskich, jak i na prowincji, gdzie nie sięga ‘oko kamery’.
Quarto: co jest niebywałym nigdzie skandalem – w kraju, gdzie ludzie umierają z głodu, zimna, alkoholizmu ukazuje się bajeczną opulencję byłego, młodszego oficera KGB w prowincjonalnej dziurze dawnego NRD-owa…. jako Cara Boga Wszechrosji…DYKTATURA – bez kontroli świata zewnętrznego!!!
Gdyby nie było to prawdziwe złoto kremlowskich klamek, kałamarzy i żywych, dziesiątki, a może setki tysięcy młodych niewolników-służących – pomyślałbym szczerze: amerykańska rewia na lodzie ‘Holiday on Ice’….. odsłona: Moskwa 2012…. U CARA WSZECHROSJI NA BALU….

Swoją drogą ‘występek’ dziewcząt moskiewskich, gdyby przeniesiono go do krajów islamskich – zostałby niechybnie ukarany śmiercią przez ‘ukamienowanie’ lub amputację .. głów. Obie ww. kary istnieją do dziś – z pełnym rygorem wykonalności.

……………….

Znana jest miłość byłego Związku Radzieckiego, obecnie Federacji Rosyjskiej do lotnictwa komunikacyjnego. To ta przeklęta ‘pięta Achillesowa’ radzieckiego, potem rosyjskiego produktu luksusu i prędkości przewozu pasażerów i ładunków – leży bardzo na sercu rosyjskiemu carowi, Władimirowi Władimirowiczowi Putinowi. I TO JAK !!! Car lata od kilku miesięcy regularnie na pokładzie tzw. ultra-light-(air)craft super lekkiej konstrukcji lotniczej wraz z rosyjskimi gęsiami (z gatunku kremlówki bez kremu). Przeglądając parę tygodni temu holenderską gazetę poranną dowiedziałem się, że car miał kolizję swego ‘ultra-lekkiego aparatu lotniczego’ z gęsiami, z których dwie zostały ‘przememłane’ śmigiełkiem (zdjętym zapewne z kopiarki KGB tow. Chruszczowa) i zginęły śmiercią lotniczą, reszta odpłynęła w dal – nie nadając się już dalej do żadnych eksperymentów lotniczych z tow. carem Władimirem l. Gęsi te, jak to określił ‘gęsi-psycholog’, są kompletnie zdegenerowane, po zaistniałej kolizji super-lekkiego samolotu cara. Kolejna tedy porażka awiacji pasażerskiej w Rosji!?

Przypominam uprzejmie Ministerstwu Spraw Zagranicznych w Warszawie, że i my mamy na dalszy chów i tresurę w kierunku wschodnim gęsi i kaczki. Myślę tu o gęsiach gatunku „rejowskiego” od imienia p. Mikołaja Reja z Nagłowic oraz paru osobników rodu kaczego gatunku „bezlotki” – te ostatnie zapewne charakteryzują się panicznym strachem przed lataniem. Cóż, chłopy się na ten temat doktoryzują – to czemu każecie kaczkom latać – a nie pływać???…. dla przykładu.

Boże, jak kiedyś cudowne było życie (m.in.) szpionów w Związku (Zd)radzieckim. Jechali do Anglii, do USA, do Francji byli dyplomatami, tu wypili gdzieś wódkę, tam koniaczek a na biurkach radzieckich uczonych p. Tupoleva i p. Iljuszyna piętrzyły się modele – dla przykładu – VC10Super (dokładna, w ponad 85 proc. kopia pomysłu brytyjskiego – myśl techniczna Sowietów pn. IŁ-62(M). Warszawa ma aż dwie hekatomby samolotów typu IŁ62, jako wyników historyczno-techniczno-porównawczych tej ‘pracy’ ruskich tajnych służb w latach 1962-1963. Ale o tym dzieci w gabinecie nauk historycznych jeszcze nauczyciele nie uczą. Mam nadzieję, że będą…… Może dlatego i ten skromny artykuł niech stanie się maleńką częścią mojej misji na ziemi. Ludzie w kraju o tych zaszłościach naszego lotnictwa nie wiedzą… a oglądają w telewizjach pajaca, który udaje ‘twardziela’ za wolantem… Z ostatniej chwili ws. awarii : ‘Car-lotnik nieco się ‘połamał’ na historii z gęsiami – żyć jednakowoż – będzie…

Tedy car Władimir Władimirowicz ostro zabrał się do roboty nad gęsiami i kaczkami. Może mu się uda. Niech dalej eksperymentuje nasz kochany przywódca lotnik, czołgista, baloniarz, astronauta…… Oby nie trzeba było zmieniać nazwy w okolicach Warszawy – na ‘Priwislinskij Kraj’.

Widząc ogólną tendencję spadkową we wszystkich dziedzinach aż serce mi się raduje na widok mozolnych prac cara, aby ludziom w Federacji Rosyjskiej żyło się lepiej i bezstresowo. Przypominam, że odszczepieńcy religijni, zblazowani seksualnie, zwani ‘cipkami moskiewskimi’ siedzą za kratkami ‘łagrów’, a wielki nowy-stary (i na abarot – stary nowy) przywódca prezydent p. Władimir Władimirowicz Putin l – bawi się dalej…. i ‘szarogęsi’…. że go nawet ‘kaczka’ nie nadepnie, nie ukąsi….
Ale ja Was proszę Drodzy, Państwo Czytelnicy o zachowanie spokoju. Teraz się ponoć mówi spoko..spoko …… wkrótce dorównamy carskim krokom….
za dwa lub piętnaście….. roko..roko…..

pozdrawiam,

Andrew BENIGER
pisarz i dziennikarz polonijny

Wiedeń, Austria

pisano dnia 05 listopada 2012 roku // 13:18LT

  


  
  
  

Komentarze



Dodaj komentarz

  
  

Tags

rodzaje cipek