Co jakiś czas prezentujemy na naszym portalu cykl, który nazwaliśmy „Wiersze poetów polonijnych“ . Jego zamysłem jest wydobycie „na światło dzienne“ niekiedy bardzo osobistych myśli , uczuć , nastrojów ludzi, którzy mieszkają poza Polską, którzy na krócej, dłużej lub bardzo długo osiedlili się poza granicami kraju.

Ludy ziemi

 

Hiszpania

Hiszpanom robiono wiele przytyków,

bo nie lubili bolszewików.

Faszyści ci, bez żadnej racji

nienawidzili demokracji.

Całą komunę wzięli do ula.

W ukryciu  hodowali króla.

A gdy się rozwiązał związunio radziecki,

Dolores Ibarruri zadarła kiecki

i powiedziała, na was sram,

Wracam do domu. „No passaran!”…

 

Hemingway się przewraca w grobie

i załamuje ręce obie,

co za nieszczęście, co za cores,

coś ty zrobiła nam Dolores!

 

Holandia

W Holandii nie widać biednych i panów,

jest za to dużo narkomanów.

Więcej niż w innych krajach się zdarzy,

było w Holandii dużo malarzy:

Hals, Rembrandt, Breugli kupa się zbierze,

ale przeważnie, to byli fałszerze.

Pili, tańczyli, bawili się hucznie

a te obrazy – malowali ucznie!

Panowie w hełmach, damskie nagości,

to wszystko podobno bez wartości ?

 

Portugalia

Rzekł im Salazar –

Tak nie nada,

siedzieć i tylko śpiewać fada.

Ale się go nie posłuchali,

śpiewają dalej, jak śpiewali.

 

Mały Bill

Bill na sukni zrobił plamę,

płacze i przeprasza damę.

Plama – głupstwo, dama doda,

ale Ameryki szkoda.

Dżentelmeni

Mam do Anglików słabość tą

i nie ma co tu kryć,

lubię ich nie jakimi są

lecz jakimi powinni być.

Fenicjanie

Fenicjanie wymyślili pieniądze

i dobrze się stało.

 

Ale dlaczego tak mało?


  

Nawigacja

Strona 1 2

Następna strona >>

  
  
  

Komentarze



Dodaj komentarz

  
  

Tags