esperanto_top
Przedstawiciele Muzeum Esperanto w Wiedniu, przedstawiciele różnych instytucji zrzeszających osoby zainteresowane wymyślonym przez Ludwika Zamenhofa językiem, 3.grudnia o 16.00 w Instytucie Polskim w Wiedniu świętowali urodziny twórcy esperanto.

Zgromadzonych gości przywitał zastępca dyrektora Instytutu Polskiego, dr Bogdan Wrzochalski. Niewątpliwie była to okazja, by posłuchać esperanto, gdyż część imprezy urodzinowej odbywała się wyłącznie w tym języku.
Niestety, o tym, że tak będzie nie informowano w zapowiedziach imprezy, co nieco odjęło jej uroku, gdyż nie znając języka, bardzo trudno docenić i ocenić prelegentów i treści, jakie przekazywali. Ze stosunkowo niewielu punktów programu wygłoszonych w lingua franca czyli niemieckim, uwagę przykuwała historia Muzeum Esperanto w Wiedniu, o której mówił magister Bernhard Tuider (o tym miejscu pisaliśmy tutaj).

Prezentacja, oprócz głównych wątków dotyczących instytucji, zawierała takie informacje jak to, czym są języki sztuczne, a także można było dowiedzieć się również, ze Ludwikowi Zamenhofowi postawiono więcej niż 1000 pomników w 50 krajach świata, a wśród pamiątek po twórcy języka zachował się scyzoryk, gdzie obok jego podobizny znajduje się rycina przedstawiająca Gutenberga, co świadczy o ogromnym wrażeniu, jakie stworzony przez Ludwika Zamenhofa język wywierał na ludzi.

Interesującą częścią obchodów rocznicy urodzin twórcy esperanto było czytanie fragmentów powieści Henryka Sienkiewicza „Quo Vadis” w językach – polskim, niemieckim oraz esperanto. Do udziału w spotkaniu zaproszono również 16-latka, Jana Kozouska, który wygrał zawody językowe 2015/2016 „Sag´s multi” (o poprzedniej edycji tego konkursu pisaliśmy tutaj).

Uczeń z Leoben wygłosił mowę, jaka w momencie spotkania, odbywającego się w przeddzień wyborów prezydenckich w Austrii, miała wyjątkowy wydźwięk. Mowa ta dotyczyła niebezpieczeństw prawicowego ekstremizmu narodowego i tych, które są formą nienawiści w stosunku do obcokrajowców. Zwycięstwo Jana Kozouska w tym ogólnokrajowym zmaganiu jest szczególnie imponujące, zważywszy na fakt, że języka Dr. Esperanto uczy się on zaledwie od 2,5 roku. Z prezentacji w języku stworzonym przez Zamenhofa mogłam wynotować zaledwie kilka faktów i to wyłącznie tych, które były ilustrowane zdjęciami.

Jedno z wystąpień dotyczyło 101. Światowego Kongresu Esperanto, jaki odbył się w kwietniu w słowackiej Nitrze, a jedno Muzeum Zamenhofa w czeskich Svitawach. Spotkanie wieńczył poczęstunek, w trakcie którego można było nabyć gadżety związane z językiem esperanto. Samo spotkanie miało interesującą kompozycję, choć ze względu na utrudnione zrozumienie nietłumaczonych części zdawało się być o wiele dłuższe niż w rzeczywistości. Interesujący jest, z kolei fakt, ze w Polsce właściwie nigdy nie miałam okazji spotkać pasjonatów tego języka lub dowiedzieć się o nim czegoś więcej niż tego, ze został stworzony przez Ludwika Zamenhofa.

Być może ma to związek z faktem, ze poza Białymstokiem – rodzinnym miastem Dr. Esperanto oraz Polskim Związkiem Esperantystów, niewiele w Polsce miejsc, które upamiętniałby postać człowieka, który stworzył sztuczny język, jaki od ponad 100 lat inspiruje ludzi na całym świecie.

Anna Maria Gacek

Foto: Martin Schmitt

  


  
  
  

Komentarze



Dodaj komentarz

  
  

Tags