imgp0082top.jpg
Wrzesień to miesiąc popularnych  w Europie środkowowschodniej festynów dożynkowych. W niedzielę, 20 września 2009 , w parafii Aspern w 22 dzielnicy Wiednia odbył się kolejny, piąty z rzędu integracyjny, międzynarodowy festyn dożynkowy, w którym obok Austriaków  udział wzięli także licznie zamieszkali w tej dzielnicy Polacy , Filipińczycy, Chorwaci
i Indowie.W przypadku imprezy dożynkowej w Aspern można już mówić o pewnej tradycji- w końcu w tej prawdziwie międzynarodowej formie odbywa się ona już poraz piąty a parafia prowadzona przez  proboszcza Georga Stockerta , jest od dłuższego czasu miejscem przyjaznym inicjatywom integracyjnym.
Uroczystości w Aspern rozpoczęły się podobnie jak w latach ubiegłych wniesieniem dożynkowej korony z kłosów zbóż i polnych kwiatów do kościoła parafialnego, gdzie odbyła się uroczysta Msza św.
Przed południem można było zaoparzyć się na targu warzywnym w świeże jarzyny lub zakupić specjały proponowane przez liczne dożynkowe stragany.
Dużą atrakcją dla odwiedzających był w tym roku – dzięki inicjatywie Stowarzyszenia Kulturalno- Informacyjnego „ipolen.at” -polski zespół ludowy „Beskid” z Istebnej, który nie tylko wzbogacił oryginalnymi góralskimi pieśniami przebieg Mszy św., ale także
„ dawał góralskiego gazu” w programie przedpołudniowym dożynek.
Natomiast popołudnie zdominowały atrakcje dla dzieci ,parada udekorowanych darami ziemi pojazdów  ulicami Aspern,  muzyka i wesołe rozmowy przy obficie zaopatrzonych w smakołyki straganach.
Także i w tym roku  nie zabrakło kulinarnego polskiego akcentu – członkowie
Stowarzyszenia „ipolen”prowadzili podczas festynu ,podobnie jak w latach poprzednich, stragan , w którym można było zaopatrzeć się w polskie specjały-  bigos, barszczyk ,domowej roboty ciasta oraz rozchwytywane przez gosci „Zywca”, „Miodonkę” i „Debową”. Przy tej okazji  „straganiarki” w pięknych, kolorowych strojach ludowych rozdawały gościom materiały informacyjne na temat Polski oraz miasta Bielsko-Biała. A że pogoda w tym roku dopisała, goście zjawili się tłumnie a humory po „Miodonce” i „Zywcu”  przy hitach  góralskiej muzyki również dopisywały świetnie aż do późnych godzin wieczornych .

Redakcja www.ipolen.at

Foto: Grażyna Wałęga

  


  
  
  

Komentarze



Dodaj komentarz

  
  

Tags