Stwierdzenie „ to miasto nie śpi“ byłoby może przesadą. Ale z pewnością można powiedzieć o Bielsku-Białej „ w tym mieście ciągle się coś dzieje“. Karuzela eventów kulturalnych kręciła się w czerwcu zadziwiająco , jak na miasto tej wielkości , szybko. Wydarzenie goniło wydarzenie, jedno bardziej interesujące od drugiego.

A że kręcenie ma coś wspólnego z przyciąganiem, to zaciągnęło mnie w czerwcu z Wiednia do Bielska-Białej aż dwukrotnie.
Zaczęło się od zaproszenia Stowarzyszenia ipolen.at przez władze miasta na Festiwal Miast Partnerskich.Nie przez przypadek, rozumie się, bo stowarzyszeniu , co jest rzeczą w Wiedniu bez precedensu, udało się już przed laty doprowadzić do podpisania oficjalnej umowy o współpracę i wymianę kulturalną pomiędzy Bielskiem-Białą a Donaustadt, 22-gą dzielnicą Wiednia.
[smartads]

Było to przypieczętowanie działalności kulturalnej ipolen.at , która w tej formie (tzn. współpracy i wymiany) trwa nieprzerwanie od roku 2003.
Festiwal Miast Partnerskich odbył się już po raz siódmy, w tym roku w terminie 10-12 czerwca . Przyjechali przedstawiciele zaprzyjaźnionych miast z Niemiec (Wolfsburg), Rumunii (Baia Mare), Słowacji (Żylina) oraz Węgier (Solnok). Tradycyjnie nie zabrakło również Ustki, która promowała się podczas imprezy pod hasłem: „Cała naprzód…”.
Miasta te przywiozły ze sobą nie tylko przyjazne zainteresowanie ale i interesujący program artystyczny, który zaprezentowany został mieszkańcom miasta podczas koncertów na odrestaurowanym bielskim Starym Rynku.

Nieprzypadkowo właśnie podczas tego Festiwalu Stowarzyszenie ipolen.at zainaugurowało kolejną akcję promującą Bielsko-Białą w Wiedniu. W roli głównej wystąpił w niej kultowy automobil końcowej fazy „Komuny“ w Polsce- Fiat 126 p imieniem Reksio, który od 13 czerwca b.r. jeździ po Wiedniu , wzbudzając uśmiech i duże zainteresowanie Austriaków oraz rodaków mieszkających w stolicy Austrii. Przypomnijmy, że Bielsko-Biała jest zarówno miejscem produkcji Fiata 126 p, jak i ojczyzną znanej, sympatycznej postaci z filmów rysunkowych – pieska Reksia.

Tydzież później, w trzeci weekend czerwca odbył się na Rynku i na terenie grodziska w Starym Bielsku V Średniowieczny Jarmark Swiętojański. Jak zwykle cieszył się on ogromnym zainteresowaniem- inscenizacje walk, pokazy jarmarcznej sztuki aktorskiej, wstępy zespołów muzyki dawnej oraz liczne kramy – to wszystko można było zobaczyć podczas tej dwudniowej imprezy i przenieść się w dawne czasy nie ruszając się z miejsca.
.

  

Nawigacja

Strona 1 2

Następna strona >>

  
  
  

Komentarze



Dodaj komentarz

  
  

Tags

pełna kultura Bielsko