Aloes działa jednocześnie nawilżająco i ściągająco. W przypadku skóry suchej najlepiej dodawać do miąższu oliwy z oliwek, która zapobiega nadmiernemu przesuszeniu. Stosowanie lub zażywanie preparatów na bazie aloesu zaleca się w takich przypadkach, jak trądzik, wągry, zaczerwienienie, cellulitis, rozstępy, blizny czy znamiona poporodowe bądź starcze.

W kuracji ważne jest także ogólny zdrowy tryb życia i zbilansowana dieta. Co ciekawe aloes może być także wykorzystywany jako naturalny dezodorant. Sztuczne preparaty najczęściej posiadają chlorowodorek aluminium, który jest szkodliwy dla skóry. Aloes natomiast zmniejsza pocenie i neutralizuje przykry zapach. Odżywia także włosy, które stają się dzięki niemu bardziej miękkie, błyszczące i mocniejsze. Szczególnie zalecany jest przy walce
z łupieżem i łysieniem. Prostym przepisem na maseczkę regenerującą do włosów jest zmieszanie miąższu z aloesu z olejem sezamowym bądź olejem z oliwek i pozostawienie na włosach od 15 minut do dwóch godzin, następnie zmycie letnią wodą. Zabieg można powtarzać kilkakrotnie.

Domowa kuracja

Aloes jest dostępny w różnych formach, jako gotowy środek farmaceutyczny lub homeopatyczny, soki i roztwory lub po prostu w postaci miąższu ze świeżych roślin.
W farmakologii często stosuje się go jako środek przeczyszczający lub pobudzający apetyt. Posiada także szerokie zastosowanie w kosmetologii. Znajdziemy go przede wszystkim
w różnego rodzaju kremach, które mają działanie przede wszystkim liftingujące. Na rynku są również dostępne mydła aloesowe, które oprócz właściwości grzybo- i bakteriobójczych nie przesuszają skóry. Aloes jest także wykorzystywany przy produkcji balsamów do opalania
i po opalaniu ponieważ neutralizuje szkodliwe działanie promieni ultrafioletowych ale także działa kojąco na podrażnioną słońcem skórę. Obecny jest także w tonikach oczyszczających
i przeciwtrądzikowych, ze względu na swoje bakteriobójcze właściwości. Oczywiście dostępna jest także cała gama maseczek, które zawierają aloes w połączeniu z innymi składnikami np. z masłem kakaowym, olejkiem migdałowym, zieloną herbatą, proteinami jedwabiu czy gliceryną. Do kupienia dostępny także w formie nalewek i soków.
W domowych zabiegach najskuteczniejsze jest bezpośrednie wykorzystanie miąższu z aloesu. Świetnie sprawdza się jako dodatek do codziennych potraw np. sałatek. Należy jednak unikać gotowania, by nie stracił swoich właściwości.  Łączenie go z innymi składnikami, może być zalecane także ze względu na jego specyficzny, gorzki smak. Ale pamiętajcie, im „gorszy smak” tym większe prawdopodobieństwo, że w soku bądź potrawie, którą spożywacie znajduje się więcej aloesu, a mniej substancji słodzących. Przed spożyciem aloesu najlepiej skonsultować to z lekarzem, gdyż istnieją pewne przeciwwskazania, na przykład ze względu na silnie oczyszczające działanie nie zaleca się go kobietom w ciąży.

Jak stosować aloes zewnętrznie? Należy obciąć u nasady dolny największy liść, im starszy tym lepsze właściwości lecznicze. Za minimum uważa się trzy lata, dlatego najlepiej kupić dojrzały aloes, bądź zaopatrzyć się w dwa egzemplarze, aby młodsze rośliny stanowiły zapas.  Po obcięciu liścia pojawi się żółty płyn, który musi całkowicie wypłynąć. Wydostaje się on
z przeciętej kory i jest trujący. Dlatego trzeba dokładnie pozbyć się cieczy i nie dopuścić by zmieszała się z miąższem. W przeciwnym wypadku okład z aloesu może wywołać odwrotny do zamierzonego efekt. Następnie przeciąć liść wzdłuż jego długości i zebrać, najlepiej łyżeczką, miąższ ze środka. Używać samego lub w połączeniu z innymi substancjami.
W kontakcie ze skórą pozostawić od 20 minut do godziny. Można przechowywać w lodówce nie dłużej niż miesiąc. Kiedy miąższ zacznie brunatnieć oznacza to, że zaczął się proces utleniania i jest już niezdatny do zastosowania.

Aloes doskonale nadaje się jako składnik do maseczek.

Maseczka ściągająca: wyciąg z oczaru wymieszać z miąższem aloesu.

Maseczka zmiękczająca i przeciwzmarszczkowa (najlepiej stosowana na noc): oliwa
z oliwek (bądź z avocado) plus świeży miąższ z aloesu.

Maseczka oczyszczająca: najpierw peeling z soli morskiej następnie okład z miąższu wymieszanego z białą glinką.

Maseczka nawilżająca: po wyjściu z kąpieli nie osuszać ciała i nałożyć miąższ z dodatkiem oliwy z oliwek lub olejku z avocado.

Najlepiej zaopatrzyć się w papierowe ręczniki przy tego typu zabiegach pielęgnacyjnych, gdyż mogą one spowodować trudne do usunięcia plamy.

Jeżeli chcesz hodować aloes w domu pamiętaj, że dopiero po trzecim roku roślina nabywa
w pełni swoich właściwości leczniczych. Najlepiej wybierz odmianę „niebieską” gdyż znacznie szybciej dojrzewa. Na początek nie używaj dużej doniczki, by roślina nie wytworzyła  zbyt rozbudowanego systemu korzennego, co spowolniłoby tylko proces jej wzrostu. Odpowiednia temperatura to ok. 20°C, najlepiej trzymać w miejscach nasłonecznionych. Aloes jest sukulentem, co oznacza że potrafi nadzwyczajnie w porównaniu do innych roślin gromadzić wodę. W okresach zimowo-jesiennych można podlewać ją raz lub dwa razy w miesiącu. Natomiast w czasie wiosny i lata cztery razy. Co roku warto przesadzić roślinę i użyźniać ją w czasach wzmożonego wzrostu.

Źródło: Roberta Dehin, Zielony Lekarz, Pan doktor Aloes

  


  
  
  

Komentarze



Dodaj komentarz

  
  

Tags

aloes okłady