Rekrutacja na Uniwersytet Wiedeński

Podobnie jak w większości krajów niemieckojęzycznych o przyjęcie na studia w Wiedniu ubiegać można się dwa razy w roku. Aktualnie trwa rekrutacja na semestr zimowy 2017/2018, jednak fakt czy rekrutacja jest jeszcze w toku zależy od konkretnego kierunku studiów, tak jest w przypadku np. medycyny, stomatologii, publicystyki i komunikacji i wielu innych kierunków, gdzie konieczne […]

I będę robić nic…

W czasie przedświątecznej bieganiny, po raz kolejny postawiłam sobie pytanie, jak to jest nic nie robić. Wydaje mi się, ze od „nicnierobienia” człowieka XXI wieku dzielą lata świetlne. Żyjemy w społeczeństwie oczekiwań i wyników. I nieustannych bodźców. W co drugim ogłoszeniu o pracę pożądaną cecha jest „zorientowanie na wyniki”, i o ile w przypadku sprzedaży […]

Na miejsca, gotowi, start… – kult ciała

Czasy, kiedy na sklepowych polkach był tylko ocet minęły bezpowrotnie. Konsumpcja rozgościła się w przestrzeni publicznej i w umysłach (Więcej o tym). Chwalimy się nie tylko wykonaniem norm (czy byciem ponad nimi) w pracy, ale również dobrze skonsumowanym czasem wolnym. Najlepiej, gdy ten czas jest aktywny.

Wagon 348

Kiedyś chciałam zostać stewardesą. Dla spełnienia tego marzenia byłabym gotowa nawet używać angielskiego, którego najzwyczajniej w świecie nie lubię. Zapisałam się też z tego powodu na lekcje pływania. Nie przyniosły jednak oczekiwanego skutku – pływam nawet nienajgorzej, ale tylko czując grunt pod nogami. Stewardesą nie zostanę. Przesądzone. Mam więc nowe marzenie – chcę zostać panią […]

Język polski, język prosty

Nie ma trudnych języków – tak twierdzą naukowcy. Ich tezę potwierdza przeszło dziesięć tysięcy obcokrajowców, którzy od 2004 roku przystąpili do egzaminu z języka polskiego jako obcego. Z okazji Dnia Języka Ojczystego przedstawiamy kilka ciekawych faktów o nauce języka Sienkiewicza, Miłosza i Szymborskiej.

Wszystko jest na sprzedaż

Nie pamiętam kiedy popularne za czasów mojego dzieciństwa »sklepy wielobranżowe« zmieniły się w wielkopowierzchniowe markety, a te dalej ewaluowały w centra handlowe. Gdzieś w okolicach 1995 roku w Zielonej Górze po raz pierwszy widziałam sklep samoobsługowy. Do dziś pamiętam, ze nazywał się „Melon” i dla mnie, dziewczynki z miasteczka liczącego nie więcej niż 4.000 dusz, […]